Szósta edycja Kijowskiego Biennale 2025, zatytułowana Bliski Wschód, daleki Zachód, została przygotowana przez konsorcjum kuratorów z L’Internationale – europejskiej konfederacji muzeów, instytucji artystycznych i uniwersytetów. Na wystawie zostanie pokazanych siedem nowych prac, zamówionych specjalnie na tę okazję, a także liczne wypożyczenia i dzieła z kolekcji instytucji członkowskich L’Internationale.
Prezentacja odbywa się w czasie trwających wojen, okupacji, czystek etnicznych i ludobójstwa, w tym inwazji Rosji na Ukrainę, brutalnej operacji Izraela w Strefie Gazy i szerszego faszystowskiego zwrotu w globalnej polityce. Tytuł Bliski Wschód, daleki Zachód wskazuje na obecną rzeczywistość geopolityczną i wzywa do reorientacji pojęć Wschodu i Zachodu. Wystawa śledzi powiązane ze sobą historie w regionie, określanym przez kuratorów jako „Europa Bliskowschodnia” – to termin obejmujący Europę Środkowo-Wschodnią, postsowiecką Azję Centralną oraz Bliski Wschód. Kwestionując (neo)kolonialne relacje między Europą a jej tak zwanymi peryferiami, wystawa jednocześnie stawia tezę, iż los „Większej Europy” kształtuje się obecnie na jej wschodnich rubieżach. Założeniem wystawy jest połączenie „peryferii” byłego Zachodu i otwarcie nowej perspektywy dla projektu europejskiego opartego na doświadczeniu Europy Bliskowschodniej wraz z jej polityczną złożonością i historycznymi uwikłaniami.
Bliski Wschód, daleki Zachód koncentruje się na przeszłych i obecnych trajektoriach przemocy kolonialnej i ludobójstwach w Europie Bliskowschodniej, gdzie nadal trwają różne formy imperialnego ucisku. W tym regionie dotychczasowe próby emancypacji – od Majdanu przez Arabską Wiosnę po trwające protesty w Gruzji – spotkały się z wojną, powstaniem nowych murów, masowymi przesiedleniami ludności, prawicową nienawiścią polityczną i tłumieniem narracji przeciwstawiających się status quo. W związku z tym obecna sytuacja wymaga egzystencjalnej i etycznej rewizji pojęcia wartości zachodnich, którymi kieruje się Europa. Wielu artystów z Europy Bliskowschodniej dystansuje się od Zachodu jako konstruktu ideologicznego i sztuki zachodniej jako jedynie obowiązującej tradycji. Zamiast tego odnajdują inspirację i powiązania wykraczające poza historie i terytoria, które zdominowały świat w ciągu ostatniego stulecia.
Wystawa ukazuje matrycę trwającej i historycznej przemocy, wykorzystującej różnorodne technologie i systemy kontroli. Artyści stosują rozmaite strategie mapowania, dokumentowania i konstruowania narracji, które prowadzą zwiedzających przez powiązane konteksty i doświadczenia w odległych geograficznie miejscach i czasie. Prace śledzą przemieszczanie się ludzi, dóbr, artefaktów kulturowych i aktów przemocy w Europie Bliskowschodniej od archiwów nieistniejących już sieci kolejowych z początku XX wieku i gazociągu z lat 70. XX wieku między Syberią a Niemcami Zachodnimi po nagrania izraelskich samolotów wkraczających w przestrzeń powietrzną Libanu i ewakuacji zbiorów ukraińskich muzeów w wyniku trwających obecnie rosyjskich bombardowań.
Wiele prac podejmuje próbę rozliczenia się z niesprawiedliwościami i okrucieństwami popełnionymi przez przeszłe i obecne formy imperializmu i kolonializmu, odzwierciedlając historyczną świadomość roli sztuki w istotnych – choć ostatecznie nieudanych – wizjach emancypacyjnych. Historia marokańskiego filmowca wysłanego do Polski, aby studiował techniki filmowe w ramach wsparcia bloku wschodniego w walkach antyimperialistycznych, feministyczne czasopismo „Roza” i jego rola w trwających dążeniach Kurdów do autonomii, a także współczesna reewaluacja dziedzictwa ukraińskiej awangardy to tylko niektóre z licznych narracji, z którymi zetkną się widzowie. Pojawiają się one w historycznym ujęciu, które próbuje uchwycić niespełnione obietnice wyzwoleńczej zmiany politycznej, tłumione przez militaryzację i radykalizację życia społecznego w regionie.
Dla wielu artystów biorących udział w wystawie przemoc wojenna pozostaje definiującym kontekstem i nadrzędnym horyzontem. Prace prezentowane na wystawie pokazują, jak przemoc przeniknęła wszystkie sfery życia, prowadząc do degradacji spójności społecznej i solidarności. Niszczenie obrazów i rzeźb, represje wobec autorów oraz niszczenie ziemi przez wojnę i wyzysk są konsekwencją historycznej i obecnej, zmilitaryzowanej rzeczywistości Europy Bliskowschodniej. Poprzez odniesienie do traumy wojennej, cielesności, wysiedleń, wygnań i okupacji wybrane prace artystyczne oferują żałobną, krytyczną odpowiedź na złamane struktury społeczne, środowiskowe i ekonomiczne współczesności.
Podczas gdy galerie przesiąknięte są poczuciem straty wywołanym brakiem pokoju i bezpieczeństwa w regionie, wystawa podtrzymuje potencjał antyimperialnej alternatywy politycznej dla większego projektu europejskiego w przyszłości. Choć historie walki wyzwoleńczej zdają się dziś odchodzić w zapomnienie, ich odtworzenie w obliczu nawracającej przemocy staje się kolejnym pilnym zadaniem.
































