Taki zestaw co-headlinerski to prawdziwa bajka dla fanów polskiego metalu. Z jednej strony mamy Frontside, czyli weteranów hardcore’a, którzy jako pierwsi wprowadzili metalcore na polską scenę, a z drugiej – pełnych energii i dystansu do siebie thrasherów z Hamulca. To będzie cios!
FRONTSIDE (Polska) metalcore:
Zawsze na przekór ortodoksom i scenowym regułom. Frontside to pionierzy metalcore’a na polskim gruncie, którzy wielokrotnie zmieniali styl, patrząc wyłącznie przed siebie. Te koncerty będą zabójcze, a nowe numery z pewnością wypadną jak to u nich – żarliwie.
HAMULEC (Polska) thrash metal:
Jak przystało na utalentowanych młodzieńców z pokolenia powszechnej cyfryzacji, stali się tiktokowym viralem. Ale nie chodzi o same śmieszki, lecz o muzykę, a więc zajadły, podszyty punkiem thrash. Ich numery są skrajnie moshogenne, czyli idealne do zabawy.
DROWN MY DAY (Polska) deathcore:
Breakdowny z głębin piekła, ciężar poza skalą, a wszystko to w deathcore’owej formule. Drown My Day to zaprawieni w bojach załoganci, którzy wiedzą, jak skłonić słuchacza do headbangingu.
SCHIZMA (Polska) hardcore punk:
Niekwestionowane legendy polskiej sceny hardcore’owej i punkowej w ogóle. Schizma od grubo ponad trzydziestu lat dowozi najcięższe riffy, a obok nich zawsze aktualny przekaz. Na żywo również nie tracą formy i dowodzą, że nie ma drugich takich jak oni.
THE COLD MEMORIES (Polska) alternative metal:
Alternatywny metal pełną gębą – zróżnicowany i chwytliwy. The Cold Memories łączą zarówno radiowe wstawki ze srogim łomotem w szybkich tempach.
BALLKICK (Polska) hardcore:
Energię korzennego hardcore’a naładowanego autentyczną furią krzyżują z metalem. Ballkick dowiozą na żywo do tego stopnia, że będziecie chcieli więcej.
PROTECT THIS CITY (Polska) melodic metalcore:
Są bardzo wściekli, a do tego bardzo kreatywni. Protect This City mieszają metalcore’ową tkankę ze świetnym wyczuciem melodii, a nawet elementami progresywnymi.
DEATHYARD (Polska) death metal, thrash metal, heavy metal:
Deathyard, czyli muzycy znani również z takich zespołów jak np.TSOD, bHP, Godslut, czy wczesniej również Popiór. Przeplatanka death/thrashowych cięć z heavymetalowym wdziękiem wychodzi im wzorowo.
SUNDAY AT 9 (Polska) groove metal, death metal:
Sunday at 9 doskonale rozumieją siłę bezlitosnego riffu. Grupa odnajduje się zarówno w groovemetalowych skocznych fragmentach, jak i w deathmetalowej rzeźni.
DIVING STOVE (Polska) thrash metal:
Kochacie thrash metal w młodzieńczej formie, brzmiący jak skrzyżowanie najlepszych lat Metalliki i Megadeth. Diving Stove spełnią wasze oczekiwania. Będzie szybko i przebojowo!
GODSLUT (Polska) death metal:
Death metal dla tych słuchaczy, którzy nie lubią ubarwiania go melodiami czy innymi tego typu zabiegami. Ma być ciężko i brutalnie – w Godslut jest.
Drzwi: 18:00. Start: 18:30.
































